Z tego co wygooglałem to raczej marnie i z roku na rok gorzej. A apetyt z wiekiem nie maleje. Szkoda, że się nie podzieliłem swoimi wygooglinami. Bez nich twoje powyższe tezy o marnej sprzedaży S_layer_a, wyglądają...marnie. Ehhh... zasadniczo czytam ten wątek tylko od czasu do czasu, pomagając sobie klawiszem Page Down... No ale skoro już to robię, to mogę cuś dodać od siebie, żeby nie pozostawiać ew. innych czytelników w dezorientacji.

Po pierwszym tygodniu sprzedaży Christ Illusion (który to właśnie minął

S_layer_ znalazł się na 5 miejscu listy Billboard Top 200 Album Charts. W USA poszło tego 62 tysiące egzemplarzy.
http://www.billboard.com/bbcom/charts/chart_display.jsp?g=Albums&f=Th... To chyba znaczy, że gość od okładki tej płyty powinien być teraz rozrywany nie tylko przez _meta_lowców

Taki wynik mnie oczywiście cieszy, ale także nie ma większego znaczenia. Miejsce dobrego _meta_lu jest, było i zawsze powinno być bliżej podziemia niż komercyjnego szczytu. Naprawdę - ja nie chcę żeby się to sprzedawało jak Britney Spears i generowało tony neofitów- kinder_meta_li, którzy za pół roku wskoczą na inny modny wózek. Clue: nawet gdyby Christ Illusion poszła tylko w 666 egzemplarzach, to i tak byłaby to świetna płyta. Mój egzemplarz jest już w drodze. Mam już wprawdzie płytę mocno osłuchaną z mp3, no ale wiecie... przecież taką muzę się kupuje dla okładek. Rip PS SLAYEEEEEER!!!
