Ufff.... długo na to czekałem..... No wreszcie jakiś mądry człowiek! Muszę Ci powiedzieć, że... nienawidzę muzyki z lat 80-tych. Nienawidzę brzmień, instrumentów i wykonawców (ich styl śpiewania, wygląd) oraz teledysków. Ta muzyka nie ma duszy! Absolutnie! Większośc facetów wyglądała jak eunuchowate pedzie, a kobiety jak potwory z kosmosu tuż po porażeniu prądem. Mam już dość radia Kolor i Zet (Boże!!!!!!!!!). Przerzuciłem się wyłącznie na radio Jazz - cała paleta brzmień i gatunków muzycznych (nie tylko jazz). Nie mam pojęcia komu może się podobać muzyka z lat 80-tych. Przepraszam jeśli kogoś uraziły moje słowa, ale nic nie poradzę na niechęć to tych lat. Dlaczego przytłaczająca większość rozgłośni radiowych zrezygnowała z muzyki lat 60/70-tych? To jest dopiero muzyka! Wciąż odkrywam nowych artystów, którzy mnie zwalają z nóg (ostatnio Arthur Brown) i wiem, że 60's i 70's kryją przede mną jeszcze wiele tajemnic. A 80's? Same łajno... I tym optymistycznym akcentem pozdrawiam wszystkich

)))))) Giętek P.S. Jeszcze raz przepraszam wszystkich miłośnikow lat 80-tych za te ostre słowa krytyki.