Z poprawką na ogólnie przygłupów, zgoda. Tyle, że ja odebrałem dżołk Michała, jako takie narzekanie na fakty, że się zdarzyły. A ja go odebrałem jako kpinę z pewnych postaw. Z tych postaw to sobie teraz można kpić i mówić o dżołkach , to było jednak dwadzieścia parę lat temu. No więc jeśli nie należysz do ludzi, którzy wybuchają śmiechem gdy w filmie z cyklu Naga Broń pada tekst pamiętam to śledztwo... były lata 70... miejscem zbrodni była dyskoteka , i widzimy retrospektywę z odpowiednio karykaturalnymi garniturami i fryzurami... to mnie to nawet nie dziwi

. Moda sprzed dwóch dekad to zawsze jest coś zabawnego.