Khem, po pierwsze nie Elseve a Sunsilk, po drugie nie fioletowy, a niebieski. Fioletowy jest na odstające kosmyki. Khem, ja mam fioletowy Elseve Volume non stop
. Wedlug reklamy mial byc niby efekt push up, a jest kasa wyrzucona w bloto. Szamponu uzywam jako plynu do prania. Juz wiecej nie zdradze mojego ulubionego kerastase. Aha, to już rozumiem. Po prostu Sunsilk się reklamuje ten niebieski , ten fioletowy , że niby idziesz do sklepu i tylko rzucasz kolorek szamponu. W takim razie my fault, prasiam. ;] A najlepszy efekt puszap to odżywka, po której włosy nie elektryzują i suszenie włosów głową w dół. Jeśli suszy się suszarką i rozczesuje jednocześnie gęsta szczotką, to będzie taaaaaaaki puszap, sprawdziłam na sobie nie raz. Pozdrawiam, Karola