Jak widze ze ktos jedzie nie standartowo (c) i podjade tak abym mogl zobaczyc kto zacz za kolkiem prawie zawsze (8/10, tak mniej wiecej bo nie prowadze statystyk) jest to kobieta. Tutaj chodzilo mi o to ze, jesli ktos robi bledy kobiece to w 8/10 przypadkow jest to kobieta w tamtym topicu nie wypowiadalem sie, tez nie prowadze statystyk, ale mogl bym z pewnym przyblizeniem podpisac sie pod twoja wypowiedzia, nie to ze kobiety jezdza gorzej ale niestandardowe zachowania sa _zazwyczaj_ domena kobiet, moze to wynika z ich niepowtarzalnosci i checi wyrozniania sie

(no offens, i nie mieszajcie mi z blotem)