Albo ta glodowka nie jest jednak taka mala, albo trzeba miec bardzo szybki porost wlosow. Króliczku, źle mnie chyba zrozumiałeś! Chodzi tylko i wyłącznie o to, że gdy nie objadasz się, organizm ma okazję oczyścić się z toksyn i złogów produktów przemiany materii, które nieustannie kumulujemy w tkankach. Podam taki przykład: włosy składają się w 97% z keratyny, zawierającego siarkę białka. Wniosek: dieta obfitująca w białko jest podstawowym warunkiem dla zdrowia włosów. I nie oznacza to wcale spożywania jak najwięcej produktów wysokobiałkowych, takich jak mięso, drób, czy sery. Najważniejsze jest to, żeby białko zostało jak najlepiej wykorzystane i przyswojone. A do tego niezbędna jest dieta składająca się z owoców, warzyw, sałatek itp. itd. Wiesz, skąd się bierze łupież i łuszczenie skóry głowy? Przyczyną tego są poliaminy, czyli nie wchłonięte i nie wydalone, gnijące cząsteczki białka [tak przynajmniej twierdzi O. Lefeld w książce Witaminy , s 142). To, że ładnie wyglądasz, odzwierciedla stan Twojego organizmu. Im czystszy i bardziej zadbany jesteś w środku, tym lepiej wyglądasz. Nie zauważyłeś nigdy, że czasami Twoje włosy są bardziej miękkie i lśniące niż zwykle? (chyba, że jesteś ogolony na łyso... ) Oczywiście, odżywianie nie jest tu jedynym czynnikiem. Równie ważny jest wpływ hormonów (przynajmniej u kobiet), szampon, częstość mycia....

A tak na marginesie... w liceum czułam czsem się jak alien, bo moja norma to codzienne mycie głowy, niezależnie od tzw. czynników zewnętrznych typu pogoda it.p itd. Znajomy patrzyli na mnie dziwnie: i co, nie przeziębiasz się, jak w zimie umyjesz włosy i wyjdziesz na zimne powietrze? . Ano, nie. Do tej pory mnie zastanawia, dlaczego... Camille